„Chwilówka”.

house-of-money-1197335-mStatystyczny Polak nie oszczędza. Nie odkłada pieniędzy, żyje z dnia na dzień, od pierwszego do pierwszego. Kiedy mu zabraknie, udaje się do instytucji finansowej po pożyczkę na kilka dni, na chwile, po "chwilówkę". Zabiera ze sobą dowód osobisty, zaświadczenie o zatrudnieniu, dowód na posiadanie rachunku bankowego. Otrzymuje tam bardzo szybko kwotę, która pozwoli mu na przetrwanie tych kilku dni do otrzymania wynagrodzenia. W wyznaczonym terminie wraca i oddaje z ogromna nawiązka pożyczona sumę. 

A jeśli nie posiada jej całej, oczywiście ma możliwość przedłużenia o kolejne kilka dni spłaty. I tak w nieskończoność. Kolejny miesiąc i kolejne przedłużenie, a kapitał pożyczki pozostaje nie zmieniony. Wpłaciliśmy jedną czwartą pożyczonej kwoty, a ona się nie pomniejszyła? Wszystko jest zgodne z warunkami, pod którymi widnieje nasz podpis. Ogromne kwoty wędrują na konta właścicieli firemek pożyczkowych praktycznie za nic. Wszystko zgodnie z prawem, wszystko w imieniu prawa i za zgodą władz. Pożyczyłeś to musisz oddać! A dlaczego tak dużo? Sam sobie zadaj to pytanie, zanim pożyczysz.

Leave a Reply


Najnowsze komentarze
    Szukaj
    Tagi